lifestyle

Work life balance czyli moja równowaga

Swój tydzień pracy zaczynam specyficznie – od wtorku.
Poniedziałek i czwartek to dla mnie dni załatwiania prywatnych spraw, to rehabilitacja syna, pogaduchy z koleżankami o niczym. Ostatnio staram się więcej czasu bywać w lesie, wśród zieleni. To mnie uspokaja i daje zastrzyk energii na pozostałe dni. Tak samo jak wygłupy albo wylegiwanie się w łóżku w piżamach z synkiem. Te dwa dni to taka nasza mała sobota i niedziela 🙂
Za to wtorek, środa, piątek i bardzo często weekendy oznaczają dla mnie pracę od rana do późnego wieczora. Wtedy piszę, zbieram inspirację, odbywam biznesowe spotkania, robię research i wiele innych rzeczy. Wtedy też najczęściej spotykam się na wywiady – te które przeprowadzam z interesującymi osobami albo te, w których sama jestem odpytywana. Przeważnie w weekendy jestem w ciekawych miejscach, na targach czy konferencjach, z których to wydarzeń mogę napisać potem reportaż.
Takie rozłożenie sił w tygodniu pozwala mi łączyć pracę z opieką nad dzieciakami. A w szczególności pilnować regularnej rehabilitacji najmłodszego, niepełnosprawnego syna.
Nie zawsze tak było. Jestem typem pracoholika. Tak, to prawda co można usłyszeć od moich starych znajomych – potrafiłam pracować trzy dni z przerwą na nocną imprezę 😉 Gdyby nie choroba syna prawdopodobnie bym nie zwolniła. To On nauczył mnie pokory – akceptowania ograniczeń, tego że nie wszystko zależy ode mnie. Elastyczności – bo plany planami a życie pisze własny scenariusz. I jeszcze jednej istotnej rzeczy – pieniądze są ogromnie ważne, zdrowie jeszcze ważniejsze, a czas spędzony wspólnie z najbliższymi to coś, co może nam zostać odebrane w każdej chwili. Staram się być tu i teraz, łapać szczęśliwe chwile. Przyjmować ze spokojem fakt, że niekiedy zamiast na egzotycznej wyspie lądujemy w szpitalnej sali.
Nie, nie znaczy to, że nauczyłam się odpoczywać. Że jadę na wakacje i nie myślę o pracy 🙂 Tak się nie da – wszędzie są tematy warte opisania i ludzie, z którymi warto porozmawiać. Ale staram się łapać work life balance. Trzymać zasady, że praca może poczekać.

A jak Wam udaje się oddzielić pracę od czasu wolnego? Umiecie odpoczywać czy uczycie się tego dopiero tak jak ja? A może doskonale łapiecie równowagę między pracą a życiem rodzinnym i macie na to sprawdzone sposoby?

Share Tweet Pin It +1
Poprzedni WpisV Aukcja Nowej Sztuki w Zatoce Sztuki
Następny WpisPowstanie warszawskie